#Miejsca

Wynajmij pokój w Toruniu

A więc decyzja zapadła: studia w Toruniu 🙊 Czas rozpocząć nowy etap w życiu! 🤗Ale… czy wiesz już, gdzie będziesz mieszkać? 🤔 Z własnego doświadczenia wiem, że fatalnie odkładać kwestię wynajmu na potem. Druga połowa sierpnia to absolutny deadline na podjęcie decyzji. Take it easy, mam dla Ciebie kilka tipów 😘

Gdzie szukać ofert?

Podstawowa kwestia: Gdzie znajdziesz sensowne ogłoszenia o wynajmie pokoju/mieszkania w Toruniu? Cóż, w moim przypadku sprawdziły się następujące grupy na fb: Toruńskie Ogłoszenia oraz TORUŃ – mieszkania, pokoje, domy, stancje. Warto też śledzić nowinki na OLX 👉filtry ułatwiają życie.

Before you say yes…

Sprawdź dokładnie, jakie koszty zawarte są w cenie oferty i umów się na oglądanie mieszkania. Osobiście nie znam nikogo, kto w ciemno wynająłby pokój, ale znam przypadki, kiedy na stronie podana była kwota 500 zł, potem nagle okazywało się, że w sumie to 600 zł, a zimą nawet 650 zł! Uważajcie, niektórzy właściciele to szczwane liski🦊

Lokalizacja

Okay, wiem, że mamy lato i dojazdy z Wrzosów czy Rubinkowa nie wydają się złym pomysłem, ale… Zimą będą wydawać się najgorszym pomysłem.Lokalizacją, którą szczerze polecam na czasy studenckie jest Bydgoskie. Moi znajomi chwalą też sobie starówkę, jednak nie wszyscy. Znam laskę, która trafiła bardzo źle 🙄

A akademiki?

Mieszkałam przez 3 lata.  Pierwsze dwa spędziłam w akademiku na Gagarina, a później jeszcze rok w akademiku w centrum. Gdzie lepiej? Na Gagarina, bo miałam ogarniętą współlokatorkę. Czy polecam? U know… Czasem okoliczności zmuszają. A przynajmniej mnie zmuszały i to moja odpowiedź na pytanie czy polecam 🙃 Umówmy się, w jednym pokoju może przebywać tylko jedna laska z PMSem.

Kwestia współlokatorów

Życzę szczęścia! ✌ Osobiście miałam dosyć traumatyczne przeżycia, dlatego dla mnie akademik to ostateczność. Nie ma reguły i nigdy nie wiesz na kogo trafisz. Możesz a) nawiązać przyjaźń na lata, b) każdego dnia czuć się jak bohater serialu “Dlaczego ja?” 🙈, c)… czekam na porównania osób, które już dzieliły mieszkania:)

Wypadałoby coś tu chyba wspomnieć o szacunku, zasadach czy dyżurach sprzątania, ale pewnie sami na to wpadniecie 🤔 U know…  nie zaczynajmy znajomości od “cześć, jestem Patrycja, w weekendy śpi u mnie chłopak i ogólnie to jestem wegetarianką, więc jakbyś mogła pakować swoje mięso do plastikowych torebek, byłabym wdzięczna”. Wzajemne traktowanie się jak Gestapo jest chore.

What’s more?

Domyślam się, że Twój poradnik wynajmu będzie wyglądał inaczej. Pamiętaj, czasy akademickie rządzą się swoimi szalonymi sprawami. Może nie zawsze mamy Ikeę na dzień dobry i prosząc o serwetkę rzucają nam w twarz szarym papierem toaletowym… Zobaczysz, po latach i tak będziesz wspominał 😉

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

pl_PLPolish
pl_PLPolish